Siemię lniane dla zdrowia i urody

Często możemy się spotkać z określeniem „superfood”. Nazywa się tak pożywienie, które jest wyjątkowo bogate w przeróżne składniki odżywcze i wykazuje dobroczynne działanie dla naszego organizmu w wielu sferach: wyglądu, odporności, trawienia itd. Do „superfood” na pewno można zaliczyć omawiany w poprzednim poście olej rokitnikowy. Nie sposób jednak nie wspomnieć o innym produkcie tego typu, jakim jest proste, wszystkim znane siemię lniane.

Z siemienia lnianego wytwarza się olej lniany, z którego warto korzystać w codziennej kuchni. Samo siemię to niepozorne, brązowe ziarenka, które z pozoru wyglądają zupełnie zwyczajnie i trudno podejrzewać je o jakieś cudowne działanie. Tymczasem siemię lniane to najlepszy przyjaciel naszego zdrowia i urody.

Siemię lniane jest bardzo bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Z tego też względu produkt ten polecany jest wegetarianom czy weganom, którzy nie spożywając produktów zwierzęcych i odzwierzęcych muszą poszukiwać jak najlepszych ich zastępników. Bogatym źródłem kwasów omega-3 są ryby. Jak wiadomo wegetarianie i weganie ich nie jedzą, dlatego powinni zastępować je np. siemieniem lnianym. Nienasycone kwasy tłuszczowe są bowiem konieczne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

Siemię lniane jest także bogate w błonnik. Nasze dzienne zapotrzebowanie na niego wynosi od 25 do 40g. Według badan przeciętny Polak nie spożywa go jednak więcej niż 15 gram. Błonnik natomiast pomaga w odchudzaniu. Dzięki niemu dłużej pozostajemy syci i nie podjadamy. W regionach, gdzie podstawą diety są rośliny ludzie spożywają nawet 80 gram błonnika dziennie. W takich miejscach praktycznie nie ma problemu otyłości czy chorób układu pokarmowego oraz dolegliwości i schorzeń wynikających z nadwagi. W 100 g siemienia lnianego znajdziemy aż 27 gram błonnika! Dla porównania: w 100 gramach kaszy gryczanej jest go jedynie 5,9 g, białej fasoli 15,7 grama. O wiele łatwiej jest też zjeść te 100 gram siemienia lnianego niż choćby fasoli. Tym bardziej, że można go jeść pod wieloma postaciami.

Siemię lniane jest ponadto bardzo bogate w substancje mineralne. W 100 gramach mamy aż 392 mg magnezu, co w ponad 100 procentach spełnia nasze dzienne zapotrzebowanie na ten minerał; 5,73 mg żelaza, czyli 46 procent dziennego zapotrzebowania oraz 4,34 mg cynku, czyli 43 procent zapotrzebowania.

Ponadto siemię bogate jest w witaminę E oraz lecytynę.

Przede wszystkim siemię lniane ma zbawienny wpływ na nasz układ trawienny. Polecany jest osobom z zaparciami czy zgagą. Poprawia trawienie, może działać nieco przeczyszczająco (błonnik!). Siemię przyspiesza pracę jelit. Bardzo często jest stosowane przez osoby będące na diecie. Dzięki niemu dłużej jesteśmy syci i nie podjadamy.

Dzięki wielu substancjom mineralnym siemię lniane ma również dobroczynne działanie na naszą urodę. Być może to będzie jeden z pierwszych efektów, jakie zauważymy już po niedługim czasie stosowanie siemienia. Wzmocnią nam się paznokcie i zaczną szybciej rosnąć. Zdecydowanie się poprawi także wygląd i stan włosów. Będą bujne i błyszczące, przestana wypadać i również będą szybciej rosły. Także cera wyraźnie się poprawi. Będzie odżywiona i zregenerowana.

Jak spożywać siemię lniane?

Nic prostszego. Ma ono bardzo neutralny smak, który nie gryzie się ze smakiem innych potraw. Możemy je dorzucać do sałatek czy innych dań i w takiej formie codziennie spożywać. Ważne jest jednak, aby nie spożywać całych ziarenek, a raczej zmielone. W tym celu warto kupić najtańszy młynek do kawy. Zmielone siemię najlepiej spożyć od razu po przygotowaniu, ponieważ ze względu na duża zawartość tłuszczu może zjełczeć. Tak zmielone siemię trudno nawet zauważyć w jakiejkolwiek potrawie.

Możemy także sporządzać napar z siemienia. W tym celu wsypujemy je do szklanki, a następnie zalewamy gorąca wodą. Woda po chwili zgęstnieje i zmętnieje za sprawa zawartego w siemieniu śluzu. Taki wywar to bomba odżywcza. Wystarczy jedna szklanka dziennie, aby poczuć jego zbawienne działanie.

To, ile spożywać siemienia dziennie jest kwestią indywidualną. Warto zacząć od jednej łyżeczki i stopniowo zwiększać np. do trzech.

Jak widać, zupełnie słusznie siemię lniane określane jest mianem „superfood”. W pełni zasługuje na wszelkie pochwały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.