Rozgrzewające przyprawy na mroźne dni

W takie mrozy, z jakimi mamy teraz do czynienia, każdy marzy o jak najszybszym powrocie do domu, wejściu pod koc z kubkiem gorącej herbaty i zostaniu tam jak najdłużej. Nie zawsze jest to możliwe z różnych względów, ale wszelkie sposoby na rozgrzanie się warto znać i stosować, kiedy tylko przyjdzie na to ochota.

Pomocne będą przede wszystkim różnorakie przyprawy, do których zaliczamy:

imbir – stosowany był od setek lat w krajach azjatyckich. Nie do ko na wiadomo, skąd tak naprawdę pochodzi, ale spotykany jest najczęściej w kuchni Indii i Chin. Imbir ma bardzo intensywny aromat, który zawdzięcza zingiberolowi, czyli składnikowi olejku eterycznego i palący smak. Przez to też nadaje wszystkim potrawom bardzo charakterystyczny smak i zapach. Nie można go więc nadużywać. Imbir ma bardzo szerokie zastosowanie i różnorodne właściwości. Stosowany jest w lekach przeciwwymiotnych, łagodzi nudności, ale rozgrzewa organizm. Imbir pobudza krążenie, nazywany jest w Chinach „gorącą przyprawą”. Do tego stopnia rozgrzewa, że traktowany jest jako afrodyzjak. Imbir można spożywać suszony, jak i surowy w postaci choćby startego korzenia.

cynamon – nie ma Bożego Narodzenia bez cynamonu. Kojarzy się on z zimowymi wieczorami przy kominku. Podobnie jak imbir cynamon ma bardzo szerokie zastosowanie. Podobnie jak imbir jest także znany i powszechnie stosowany od setek lat. Podobno doskonale wpływa na bystrość umysłu. Poprawia bowiem dopływ krwi do mózgu, dzięki czemu szare komórki mają więcej tlenu i pracują szybciej. Cynamon ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Znacznie poprawia odporność i powinniśmy go spożywać zwłaszcza teraz. Zaleca się także stosowanie cynamonu przez osoby odchudzające się, ponieważ znacznie przyspiesza przemianę materii.

goździki – one nie tylko rozgrzeją. Mają bowiem szereg dobroczynnych właściwości, które z pewnością wpłyną korzystnie na zdrowie. Przede wszystkim mają działanie antywirusowe i antybakteryjne, dzięki czemu mogą być stosowane w przypadku przeziębienia i grypy. Olejek goździkowy ma ponadto działanie przeciwgrzybiczne. Szczególnie jest polecany w leczeniu kandydozy. Można go nawet stosować zewnętrznie w przypadku grzybicy skóry. Niektóre osoby polecają ssanie goździków w przypadku bólu zęba. Są one ponadto bogate w wiele innych substancji mineralnych, takich jak magnez, wapń i witaminy C i A.

W tym mroźnym okresie warto także zapoznać się z naturalnymi antybiotykami, których również jest wiele. Można je stosować profilaktycznie po to, aby uniknąć konieczności sięgania po te pochodzące z apteki. Okazuje się, że „antybiotyki” możemy znaleźć w każdej kuchni pod postacią najprostszych produktów. Do nich zaliczamy:

  • cebulę. Choć na pewno wiele osób może to dziwić, to cebula ma mnóstwo dobroczynnych właściwości. Bardzo zdrowy jest sok z cebuli, który szczególnie powinien być stosowany w leczeniu ran, infekcjach, oparzeń czy trądziku. Działa przeciwbakteryjnie i niszczy nawet gronkowca złocistego. To ponadto świetny środek wykrztuśny i przeciwkaszlowy. Z powodzeniem zastąpi wszelkie syropy stosowane w leczeniu infekcji dróg oddechowych.

  • czosnek. Podobno wystarcza zjadanie na surowo tylko jednego ząbka czosnku dziennie, aby uchronić się przed przeziębianiem. W pierwszej kolejności natomiast czosnek zwalcza wszelkie infekcje. Ponadto ma właściwości przeciwzakrzepowe, chroni przed zawałem i miażdżycą. Czosnek ułatwia trawienie, a także obniża ciśnienie krwi. Jego zastosowanie jest naprawdę bardzo szerokie.

  • olej z tymianku. Ma działanie antybakteryjne, wykrztuśne i rozkurczowe. Będzie zatem idealnym środkiem na infekcje układu oddechowego. Ponadto olej ten pomaga w schorzeniach układu pokarmowego, takich jak nieżyt żołądka czy podrażnienia jelit. Co więcej, tymianek bogaty jest w różne składniki odżywcze, takie jak witaminy A, C, beta karoten czy kwas foliowy.

  • aloes– ma on wszechstronne działanie, ale ze względu na jego właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i przeciwbólowe uznaje się go za jeden z najlepszych naturalnych antybiotyków. Coraz częściej przypomina się ponadto o tym, że aloes niebywale wspomaga układ odpornościowy poprzez pobudzanie mechanizmów obronnych. Regularne spożywanie preparatów z aloesem na pewno znacznie poprawi kondycję organizmu.

Istnieje jeszcze wiele naturalnych i bardzo łatwo dostępnych produktów, które skutecznie ochronią nas przed infekcjami dróg oddechowych, wyleczą z nich, a także rozgrzeją i znacznie poprawą samopoczucie w te mroźne dni. Korzystać z nich można do woli i pod dowolną postacią. Są tanie, popularne, bezpieczne, a przede wszystkim skuteczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.