Naturalne sposoby walki z alkoholizmem

W leczeniu alkoholizmu obecnie stosuje się terapie odwykowe. Pomagają psychoterapie, klub AA i wiele innych metod. Mało osób jednak pamięta teraz, że w dawniejszych czasach również walczono z tym problemem- wówczas przy pomocy w większości naturalnych metod, a w szczególności ziół. Metody te, choć już zapomniane, mogą być bardzo pomocne. Można je traktować jako elementy uzupełniające w trakcie psychoterapii. Niektóre z metod z kolei mają za zadanie skutecznie spowodować niechęć i wręcz wstręt do alkoholu.

Bardzo znanym zielem w leczeniu nałogu alkoholowego jest korzeń kopytnika. To roślina niezwykle pospolita na terenie całego naszego kraju. Nazywana jest często „polską wymiotnicą”, a to ze względu na swoje właściwości. Ma ostry zapach, który powoduje kichanie, swędzenie, czasem nawet wymioty. Ogólnie jest polecany przy infekcjach dróg oddechowych ze względu na swoje wykrztuśne działanie. Korzeń kopytnika skutecznie był także stosowany od wielu już lat w leczeniu nałogu alkoholowego. W tym celu wykorzystywano napar z korzenia kopytnika. Łyżkę stołową tego ziela należy zaparzyć w szklance wrzątku i odstawić pod przykryciem na 10 minut. Taki wywar należy dolewać do alkoholu. Spowoduje to nie tylko znaczne pogorszenie smaku, ale czasem także i wymioty. Korzeń kopytnika może skutecznie obrzydzić alkohol.

W tradycji ludowej stosowało się także następujące mikstury:

  • jedną szklankę polskiego, rozgniecionego czosnku mieszano z litrem serwatki. Taką mieszankę przyjmowano przez minimalnie 2 miesiące po 1/4 szklanki.

  • Łyżkę korzenia szczawiu kędzierzawego gotuje się we wrzątku przez około 15 minut. Łyżkę takiego wywaru należy pić 5 razy dziennie.

  • W równej ilości bylicę piołun, macierzankę i centurię, i łyżkę takiej mieszanki należy zalać szklanką wrzątku i gotować przez 5 minut. Przyjmować trzeba 2 łyżki takiego wywaru przed posiłkiem przez co najmniej 2 miesiące. Dopiero po miesiącu przerwy można stosować kolejny raz taką kurację.

Bardzo ciekawą rośliną w leczeniu alkoholizmu jest także szałwia czerwono-korzeniowa. Badania licznych lekarzy pokazały, że szałwia może skutecznie zmniejszać pociąg do alkoholu osób już uzależnionych. Nad tą metodą trwają badania, ale śmiało można stwierdzić, że jest ona bardzo obiecująca.

Na uwagę zasługuje także kudzu, czyli opornik łatkowaty. To roślina wszechstronna. Stosowana jest w leczeniu migren, w chorobach wrzodowych żołądka i dwunastnicy, w słabym krążeniu i wielu innych chorobach. Stosunkowo szybko można odczuć pozytywne skutki działanie kudzu. Na pewno zalicza się do nich poprawa pamięci, koncentracji, samopoczucia, a przede wszystkim odrzucenie od alkoholu. Działanie takie roślina ta zawdzięcza zawartym w niej substancjom, które znacznie nasilają działanie alkoholu. Przez to osoba uzależniona po mniejszej niż zwykle dawce już czuje się pijana. Ponadto kudzu zmniejsza uczucie odprężenie po alkoholu i powoduje silne zmęczenie po nim. Dzięki temu chory może zechcieć unikać alkoholu. Choć kudzu jest środkiem bardzo skutecznym, to nie pomoże, jeśli braknie chęci alkoholika do skończenia z nałogiem. Żadna metoda w ogóle nigdy nie będzie skuteczna, jeśli to sam chory nie zda sobie sprawy z tego, w jak trudnej znajduje się sytuacji.

W czasie leczenia choroby alkoholowej warto pamiętać także o ziołach oczyszczających oraz regenerujących. Warto stosować przede wszystkim napar z arcydzięgiela.

Nie można zapominać także o tym, iż długotrwałe picie alkoholu znacznie wyniszcza organizm. Powoduje ogromne niedobory witamin i substancji mineralnych, przez które żaden organizm nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Niezbędne jest w trakcie leczenia nałogu uzupełnienie tych wszystkich niedoborów. Należy zatem pamiętać o braniu wszelkich silnych kompleksów witaminowych i minerałach. Nie zawsze dieta jest w stanie zapewnić odpowiednie ich dawki. Mówi się, że alkoholik powinien dziennie przyjmować maksymalna dawkę witaminy C, nawet ponad 10g. Na uwagę na pewno zasługują badania dr Roger’a John’a Williams’a. Według niego najważniejsze w leczeniu alkoholizmu są dwa składniki: witaminy B-complex oraz aminokwas L-glutamina. Według tych badań regularne przyjmowanie bardzo dużych dawek tych dwóch substancji sprawia, że chęć na alkohol znacznie maleje. I B-complex, i L-glutamina kosztują naprawdę niewiele. Nie mają skutków ubocznych- czy ktoś umarł z powodu nadmiaru witamin? Warto zatem wziąć również taki sposób pod uwagę.

Naturalne metody leczenia alkoholizmu nie są na pewno tak popularne, jak zwyczajne, powszechne terapie odwykowe. W dużej mierze są jednak bardzo obiecujące, pozytywnie działające. Z powodzeniem mogą być stosowane w trakcie normalnych terapii odwykowych. W każdym jednak wypadku przede wszystkim wymagana jest chęć samego chorego. Bez mocnego postanowienia poprawy nie ma szans na całkowite wyleczenie z alkoholizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.