Jak rozpoznać i jak leczyć depresję?

 

Za oknem robi się coraz bardziej ponuro, dzień staje się krótszy. Jest szaro, zimno.
Nie chce nam się wychodzić z domu, więcej śpimy,
mamy mniej ochoty na jakąkolwiek aktywność – to pierwsze objawy depresji.

Czym więc jest depresja i jak się objawia?

Depresja jest chorobą psychiczną, której głównym objawem jest obniżenie nastroju.
Ludzie chorzy na depresję postrzegają wszystko w ciemnych barwach,
życie przestaje mieć dla nich sens i ciężko im się zmusić do jakiejkolwiek aktywności
czy to zawodowej, czy związanej z codziennymi obowiązkami takimi jak gotowanie
lub opieka nad dzieckiem.
Jeśli już osoba chora chodzi regularnie do pracy czy zajmuje się domem,
sprawia jej to dużo większy problem niż osobom zdrowym.
Jest to dla niej nie lada wysiłek, by choćby podnieść się z łóżka
i zrobić coś, co osobom zdrowym przychodzi bez najmniejszego trudu.
Depresja jest stanem permanentnego smutku i przygnębienia,
nierzadko bez wyraźnego powodu, który utrzymuje się dłuższy okres.

Osoby chore na depresję sprawiają wrażenie leniwych, co nie jest prawdą,
a rady typu „weź się w garść”, „przestań się nad sobą użalać”, czy „przestań wyolbrzymiać”
są ciosem w samo serce i sprawiają, że osoba chora zamyka się jeszcze bardziej w sobie.
Gdy zauważymy u bliskiej nam osoby symptomy depresji bądź uznamy, że coś jest nie tak, powinniśmy porozmawiać z nią otwarcie
i namawiać ją do pójścia do lekarza pierwszego kontaktu czy specjalisty:
psychiatry, bądź psychologa w celu postawienia diagnozy i ewentualnego leczenia.
Im szybsza jest reakcja samego chorego i osób bliskich tym większa szansa na szybszy
powrót do zdrowia.

Teraz gdy obserwujemy coraz mniej promieni słonecznych,
dni są coraz krótsze i szybciej robi się ciemno, a za oknem jest szaro,
ponuro i brzydko – jesteśmy szczególnie narażeni na przyjście depresji
czy innej choroby psychicznej.

Szacuje się, że ok 2% populacji zapada na choroby psychiczne,
choć dane nie są do końca sprecyzowane,

ponieważ nie wiadomo, ile osób jest niezdiagnozowanych
bądź zdiagnozowanych nieprawidłowo.

Bycie chorym to żaden wstyd.

W takich przypadkach, gdy obserwujemy u siebie pierwsze symptomy depresji, powinniśmy poprosić kogoś z bliskich o pomoc, o szczerą rozmowę.

Jakie są przyczyny depresji i skąd ona w ogóle się bierze?

Przyczyny depresji są zagadką dla specjalistów w dziedzinie psychiatrii.
Tajemnica każdej choroby psychicznej leży w naszym mózgu,
który nie jest do końca zbadany. To on odpowiada za nasze myśli,
samopoczucie, porozumiewanie się z innymi, chęci i nastrój.

Przyczyn depresji może być wiele, jeśli chodzi o czynniki zewnętrzne, takie jak:
śmierć kogoś bliskiego, utrata przyjaciela, zła sytuacja finansowa,
utrata pracy czy prześladowanie w szkole.

Mówi się również, że dużą rolę, jeśli chodzi o przyczyny,
odgrywa genetyka, choć gen depresji nie został jeszcze odkryty.

Jak więc radzić sobie z depresją i jak rozróżnić jesienną,
przejściową depresję od ciężkiej choroby zbliżającej się do nas wielkimi krokami?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Jeśli obserwujemy u siebie pierwsze symptomy depresji,
mamy wrażenie, że coś może być z nami nie tak, albo po prostu obniża nam się nastrój,
chęć do życia czy obserwujemy brak chęci do wykonywania czynności,
które wcześniej sprawiały nam przyjemność – powinniśmy zaalarmować kogoś bliskiego.
Dobrze jest odbyć szczerą rozmowę z bliską nam osobą i podzielić się swoimi obawami,
choć wizyta u specjalisty psychiatrii, psychologa bądź na początek lekarza rodzinnego,
jest koniecznością. Możemy poprosić przyjaciela lub kogoś z rodziny,
aby umówił nam taką wizytę, jeśli sami nie mamy siły, albo poszedł na nią z nami,
by dodać nam otuchy. To pierwszy ważny krok w walce z depresją,
bowiem im szybciej zdamy sobie sprawę, że ten problem może nas dotyczyć,
tym szybciej odpowiednio dobrane leki i psychoterapia mogą nam pomóc odzyskać siły do życia. Nie należy bać się poprosić o pomoc.

Jesienna depresja jest stanem przejściowym,
w którym zazwyczaj mamy obniżony nastrój i mniej chęci do życia czy aktywności,
jednak nieodpowiednio leczona bądź zbagatelizowana
może przerodzić się w stan chronicznej choroby.

Warto wiedzieć, że wsparcie bliskich osób, dobrze dobrane leki
i odpowiednia terapia może nam pomóc odzyskać wolę życia i wolę walki.

Pierwszych symptomów depresji nie wolno lekceważyć.

Nieleczona depresja może doprowadzić do pojawienia się stanów
lękowych a w skrajnych przypadkach nawet do prób samobójczych.

Obserwujmy swoich bliskich, szczególnie w okresie jesienno-zimowym,
gdzie najczęściej puka do naszych drzwi depresja, aby w razie potrzeby służyć radą i pomocą,
bo zachorowanie może spotkać każdego z nas.
Nie bójmy się prosić o pomoc i szczerze rozmawiać o problemie.

Nie wolno nam spychać go pod dywan myśląc,
że rozwiązanie przyjdzie samo, nie wolno czekać,

należy działać natychmiastowo.

Istnieją także poradnie psychologiczne online, gdzie można opisać swój problem i poczekać zazwyczaj jeden dzień na odpowiedź od specjalisty. Niestety takie porady są płatne.

W każdym mieście są poradnie zdrowia psychicznego,
do której skierowanie może wydać lekarz rodzinny.
Są również poradnie psychologiczne oraz telefony zaufania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.